Lato...
Tiaa.. lato.. 'temat rzeka'.. alergia, goraco, trance w głowie, praca, opalenizna.. monotonia? Nie - tego roku postanowiłem odświerzyć troszkę imidż letniego mnie - planowany wyjazd na Mazury, siłownia z kumplem, irokez na główce (w fazie dopracowań.. przeziębiona fryzjerka była i dlatego nie wyszło zbytnio..;PP) którym będziemy wraz z W. straszyć 'okoliczne' lamki:P A na nudną jesień z pomocą Pana Szymka zakup Playstation 3 ponieważ, dlategoż, bo znudziło mi się odnawianie kompa pod nowe gry, programy i filmy (HD Ready), a jak już się zakosztowało filmów w wysokiej rozdzielczości to potem ciężko wracać do standardowych divx`ów;P
Swoją drogą nigdy na Mazurach nie byłem, moze być ciekawie:) W końcu poznam miejsce moich 'narodzin';P Miało być rowerowo ale nie wiem jak ja tam zabiorę rower ze sobą..;P (włóż do kieshonki!:P)
Ale póki co muszę trochę się opalić bo dzięki alergii kompletnie słońca w tym roku nie złapałem, a już prawie przestaję łzawić;P Do tego ta fryzura.. ma ktoś na zbyciu maszynkę do włosów?;P Sam sobie zrobię, a nie ufał czyjemuś stanu zdrowotnemu..;P
I tak za dużo napisałem się, miała być krótsza notka, byle tylko dać znać że żyję..;P
Pozdrawiam wszystkich i życzę udanych wakacji/urlopów/wypoczynku/wczasów pod gruszą..(sic!?:P)
OrbeeSzon
2008-07-03 17:09:57
skomentuj (25)
Hm..
- Cześć!
- Cześć..
- Co słychać?
- Jednak nie poszedłem na tą imprezę..
- Dlaczego, nie chciałeś tam być?
- Właściwie sam nie wiem..
- A dlaczego miałbyś niechcieć?
- Nie przepadam za bardzo za takimi wielkimi imprezami, na dodatek byłbym sam..
- W przenośni czy dosłownie 'sam'..?
- I w tym i w tym sensie..
- Jak to? Przecież tam by było pełno ludzi. koło 40 o ile dobrze pamiętam?
- Tak, dobrą masz pamięć. Ale przyszedłbym sam i byłbym jedynym który nie byłby pijany.. co to za zabawa..?
- A co by niepozwalało Tobie wypić nawet kropelki?
- Zasady..
- A czym są zasady w dzisiejszym świecie?
- Niczym.. myslałem że poddawanie się presji społeczeństwa kończy się wraz z ukończeniem wieku szczeniackiego.. ale..
- .. ale teraz uważasz że przez całe życie to będzie prześladować każdego z nas?
- Tak..
- Dlaczego?
- Bo zawsze będziemy robić wszystko żeby nie wypaść 'z kręgu ludzi lubianych', bo nie zniesiemy bycia indywidualnościami którzy mają niewielu prawdziwych przyjaciół o ile w ogóle jakichś będą mieli.. Bo ludzie to 'zwierzęta stadne' jak to ktoś już parę razy mi to powiedział i woli poruszać wśród sztucznego tłumu niż znosić i tolerować obcowanie z samym sobą tylko.. bo moze tak naprawdę siebie nie lubimy i towarzystwo innych jest ratunkiem od tego stanu.. myślę że po części dlatego..
- A co jeśli ktoś czasem potrzebuje obcowania z drugą osobą? Mimo to moze pozostać indywidualnością?
- Myślę że tak. Tu nie chodzi o obracanie się wokół jednej czy kilku osób.. tylko o kilkanaście/kilkadziesiat osób, uśmiechanie się do każdego, rozmawianie itd.. Wszyscy wszystko o TObie wiedzą..
- A Ty nie lubisz jak ludzie coś wiedzą o Tobie?
- Nie.. nie lubię być osobą publiczną..
- Ale Ty też masz znajomych/znajome.
- Znajomość to znajomość.. już mało z kim rozmawiam, przecież wiesz..
- A dlaczego?
- Bo nie mam czasu, bo praca, bo php, bo japoński..
- Więc jak inni utrzymują kontakty z tyloma przyjaciółmi?
- Nie wiem, będę się musiał kiedyś ich o to zapytać.. i czy rozmawiają z każdym przyjacielem przynajmniej raz dziennie jakiś czas a nie pare minut.. w miarę możliwości codziennie oczywiście.. bo w moim mniemaniu tyle powinno się poświęcać czasu przyjacielowi..
- I udaje się to Tobie?
- Czasami tak.. czasami nie..
- A co najczęściej ostatnio robisz?
- Odsypiam nocki..
- I co się Tobie ostatnio śniło?
- Ty..
- Hm..
- Masz ładne piwne oczy..
- Mhm..
- Będę musiał Cię odnaleźć..
- Ale..
- .. nie wiem jak masz na imię, prawda..?
- ...
2008-04-21 21:47:04
skomentuj (21)
Memeory of the lost days..?
A letter to my future self,
Am I still happy? I began..
Have I grown up pretty,
Is Daddy still a good man..?
Am I still friends with Coleen..?
I'm sure that I'm still laughing..
aren't I..?
aren't I.....
'Hey there' to my future self..
If you forget how to smile,
I have this to tell you - Remember it once in awhile..
Ten years ago your past self,
Prayed for your happiness..
Please don't lose hope.....
Ooooooh what a pair me and you..
Put here to feel joy, not be blue..
Sad times and bad times, see them through..
Soon we will know, if it's for real what we both feel....
[Though I can't know for sure how things worked out for us..
No matter how hard it gets you have to reaslize:
We wheren't put on this earth to suffer and cry,
We where made for being happy.
So.. be happy.. for me. For you..
Please......
Ooooooh what a pair me and you..
Put here to feel joy, not be blue..
Sad times and bad times, see them through..
Soon we will know, if it's for real what we both feel....
We were put on this earth.. put here to feel joy......
We were put on this earth.. put here to feel joy......
We were put on this earth.. put here to feel joy......
We were put on this earth.. put here to feel joy..............
2008-02-20 01:22:46
skomentuj (5)
No title
W moim pokoju pusto zimno mi,
Nie ma tutaj nic..
Wracam znów nad ranem nie wiem skąd..
Muszę gdzieś się skryć.....
Zapomniałem dawno jak to jest,
o migdałach śnić.
Zgubiłem twoje zdjęcie wiem już, że
Nie mam teraz nic..
Nie mam teraz nic....
Gdzieś!
Na dnie!
To tu gdzie jestem nie ma słońca..
Gdzieś!
Tam też!
Mieszkają chwile te najlepsze..
Gdzieś!
Tam też!
Rosną kwiaty najpiękniejsze..
Wiem!
Ja też!
Nie zawsze będę mówił szeptem.....
Patrzę na seriale,
Kocha go, on ją bardzo też...
Gaszę telewizor znowu sam..
Muszę teraz wyjść..
Muszę teraz wyjść..
Gdzieś!
Na dnie!
To tu gdzie jestem nie ma słońca..
Gdzieś!
Tam też!
Mieszkają chwile te najlepsze..
Gdzieś!
Tam też!
Rosną kwiaty najpiękniejsze..
Wiem!
Ja też!
Nie zawsze będę mówił szeptem.....
2008-02-04 16:52:15
skomentuj (5)